Animator na komunię w Zabrzu

Cena: od 850 zł. Ostateczny koszt zależy od czasu trwania, liczby dzieci i wybranych atrakcji — bezpłatną wycenę dopasowaną do Twojej imprezy wysyłamy w ciągu 24 godzin. Zobacz: cennik animacji komunijnych.

Maj w Zabrzu ma swój rytm: białe alby przed kościołami, rodzinne zdjęcia na tle ceglanych kamienic i długie stoły, przy których zasiadają trzy pokolenia. Jeżeli planują Państwo przyjęcie po uroczystości i chcą, by najmłodsi goście mieli tego dnia własny program, sprawdzonym rozwiązaniem jest animator na komunię w Zabrzu. AnimatOlka to zespół animatorek dziecięcych z Knurowa — od ponad dziesięciu lat prowadzimy kąciki animacyjne na rodzinnych przyjęciach, mamy za sobą ponad 2000 wydarzeń i 354 opinie 5,0 w Google. Do Zabrza jedziemy około kwadransa, dlatego dobrze znamy charakter tutejszych komunii i wiemy, jak wpisać się w ich przebieg.

Komunia po zabrzańsku: całe rodziny przy jednym stole

Zabrze od pokoleń żyje w rytmie górniczych tradycji i mocnych więzi parafialnych, dlatego Pierwsza Komunia jest tu czymś więcej niż uroczystością jednego dziecka — to duże rodzinne święto, na które zjeżdżają się krewni z całej okolicy. W rodzinnych dzielnicach, gdzie sąsiedzi znają się od lat, a życie od zawsze toczyło się blisko parafii, przyjęcia bywają naprawdę liczne: obok rodziców chrzestnych zasiadają dziadkowie, wujostwo i cała gromadka kuzynów w różnym wieku. To właśnie ta gromadka najszybciej się nudzi, gdy dorośli celebrują obiad i wspominają własne komunie sprzed lat. Animatorka, która zajmie się dziećmi, pozwala ocalić to, co w śląskim świętowaniu najcenniejsze: niespieszną rozmowę przy stole — podczas gdy młodsza część rodziny bawi się pod fachową opieką kilka kroków dalej.

Kącik animacyjny, czyli własny świat dzieci-gości

Na przyjęciu komunijnym tworzymy dzieciom osobną przestrzeń — kącik animacyjny w restauracji albo w domu. Standardowo spędzamy z grupą około trzech godzin. Jedna animatorka opiekuje się mniej więcej dwunastką dzieci; jeśli gości jest więcej, przyjeżdża druga — dzięki temu żadne dziecko nie znika z pola widzenia. W programie są zabawy grupowe dopasowane do wieku uczestników, malowanie buziek, tatuaże brokatowe, bańki mydlane, kącik plastyczny, modelowanie balonów i mini disco. Co z tego mają rodzice? Dziecko komunijne cieszy się swoim dniem wśród rówieśników, zamiast wiercić się przy stole, a dorośli mogą spokojnie porozmawiać, wznieść toast i zjeść obiad na ciepło. Goście z małymi dziećmi wyjeżdżają z takiego przyjęcia zaskakująco wypoczęci.

Zabawa, która nie przekrzykuje obiadu

Uroczystość komunijna ma swoją powagę i traktujemy to jako punkt wyjścia. Animacje prowadzimy dyskretnie, z wyczuciem: bez konkursów na krzyk, bez głośnej muzyki w trakcie obiadu, toastów czy podziękowań. Mini disco włączamy dopiero wtedy, gdy pozwala na to rytm przyjęcia — zwykle pod koniec, gdy najbardziej oficjalne chwile są już za wszystkimi. Dobieramy też zabawy bezpieczne dla galowych strojów: białe sukienki, alby i eleganckie garnitury mają przetrwać całe popołudnie bez plam i rozdarć, a farby do malowania buziek są łatwo zmywalne. Dzieci wracają do stołu na deser w takim stanie, w jakim widać je na zdjęciach sprzed kościoła.

Od przyjazdu do finału — jak wygląda nasza praca

Na miejscu jesteśmy przed gośćmi, żeby spokojnie rozłożyć kącik i przywitać dzieci, gdy tylko wejdą na salę. Potem prowadzimy program modułami: na początek zabawy integracyjne, które ośmielają kuzynów widujących się kilka razy w roku, następnie stoliki twórcze — kącik plastyczny, malowanie buziek i tatuaże brokatowe — a między nimi pokazy baniek mydlanych i modelowanie balonów, z których powstają miecze, kwiatki i zwierzaki do zabrania do domu. Finał dopasowujemy do przebiegu przyjęcia: czasem jest to mini disco, czasem wspólna zabawa całej grupy i balonowa pamiątka dla dziecka komunijnego. Przez cały czas pozostajemy w kontakcie z rodzicami i obsługą, więc animacje płynnie omijają obiad, tort i rodzinne zdjęcia.

Sala w restauracji, dom czy altana na działce?

W Zabrzu obok przyjęć w restauracjach wciąż mocno trzyma się tradycja świętowania u siebie — w mieszkaniach, przydomowych ogrodach i na ogródkach działkowych, które od dziesięcioleci są tu naturalnym miejscem rodzinnych spotkań. Pracujemy w obu wariantach. W restauracji uzgadniamy z obsługą fragment sali lub osobne pomieszczenie na kącik, tak by dzieci miały swoje miejsce, a kelnerzy swobodę pracy. W domu albo w ogrodzie wystarczy nam kawałek pokoju lub trawnika — cały sprzęt i materiały przywozimy ze sobą. Przyjęcia pod chmurką mają zresztą swój urok: bańki mydlane na tle majowej zieleni wyglądają wyjątkowo, a dzieci mogą się wybiegać bez obaw o wystrój sali. Gdy pogoda zawiedzie, program bez trudu przenosimy pod dach.

Kalendarz komunijny: majowe soboty znikają pierwsze

Sezon komunijny na Śląsku to maj i czerwiec, a jego szczyt przypada na majowe soboty — i to one rezerwują się najszybciej, zwykle już zimą, zaraz po tym, jak parafie ustalą daty uroczystości. Jeśli znają już Państwo termin komunii w swojej parafii, warto odezwać się do nas od razu: dopasujemy program do liczby dzieci i miejsca przyjęcia, a Państwo odhaczą jeden z ważniejszych punktów organizacyjnej listy. Szczegóły oferty znajdą Państwo w naszym cenniku. Zabrze to dla nas niemal sąsiedztwo, dlatego chętnie wspieramy tutejsze rodziny również przy krótszych terminach — o ile kalendarz nie jest jeszcze zapełniony.

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje animator na komunię w Zabrzu?
Animator na komunię w Zabrzu kosztuje od 850 zł. Standardowy pakiet to około 3 godziny animacji w trakcie przyjęcia — ostateczna cena zależy od liczby dzieci, miejsca (restauracja czy dom) i dodatkowych atrakcji. Sprawdź pełny cennik animacji albo opisz nam swoje wydarzenie w formularzu — indywidualną ofertę odsyłamy w 24 godziny.
Kiedy zarezerwować animatorkę, żeby zdążyć na majową sobotę?
Najlepiej zimą, zaraz po tym, jak parafia ogłosi daty komunii — majowe soboty znikają z kalendarza pierwsze. Terminy czerwcowe i niedzielne dają nieco więcej swobody, ale i z nimi nie warto zwlekać dłużej niż do wczesnej wiosny.
Czy animacje nie zakłócą powagi rodzinnej uroczystości?
Nie — na komuniach pracujemy dyskretnie i z wyczuciem. Zabawy nie przekrzykują obiadu ani toastów, głośniejsze punkty programu, jak mini disco, planujemy na końcówkę przyjęcia, a wszystkie aktywności są bezpieczne dla galowych strojów.
Przyjedziecie też do domu albo na działkę, czy tylko do restauracji?
Prowadzimy kącik animacyjny zarówno w restauracji, jak i w domu czy ogrodzie — również na ogródkach działkowych, które w Zabrzu często goszczą rodzinne przyjęcia. Wystarczy nam fragment pokoju lub trawnika, a cały sprzęt i materiały przywozimy ze sobą.
Iloma dziećmi zajmuje się jedna animatorka?
Jedna animatorka prowadzi grupę do około 12 dzieci. Gdy dzieci-gości jest więcej, na przyjęcie przyjeżdżają dwie animatorki — dzięki temu każde dziecko ma zapewnioną opiekę, a kolejka do malowania buziek nie ciągnie się w nieskończoność.
Jak daleko dojeżdżacie na przyjęcia komunijne?
Pracujemy na terenie całego Śląska i okolic, dojeżdżamy także do województwa opolskiego i małopolskiego. Do Zabrza mamy z Knurowa ok. kwadransa drogi, więc to jeden z najbliższych nam kierunków.

Zainteresowany? Wyślij zapytanie!

Wyceń animację

Opinie klientów

5.0(354 opinii)
Jadwiga Woźnik

Jadwiga Woźnik

4 tygodnie temu

Dziękujemy za świetnie przygotowane animacje podczas pikniku rodzinnego w Cechowni. Duża liczba atrakcji oraz ich różnorodność sprawiły, że dzieci przez cały czas były zaangażowane i doskonale się bawiły. Kolorowe stroje, bańki mydlane oraz uśmiechnięte animatorki stworzyły radosną i przyjazną atmosferę. Całość była profesjonalnie poprowadzona i spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem uczestników.

wikta kuszek

wikta kuszek

miesiąc temu

Cudowne animatorki z powołania! Kreatywne, uśmiechnięte, cierpliwe i z głowami pełnymi świetnych pomysłów. Potrafią okiełznać każdą grupę dzieciaków i zarazić ich pozytywną energią. Impreza z ich udziałem była niezapomniana. Gorąco polecam każdemu, kto szuka profesjonalnej organizacji i świętego spokoju na imprezie!

Maciej Niesporek

Maciej Niesporek

miesiąc temu

Świetne animacje. Panie Julka i Agata robią dobrą robotę pomimo fatalnej dzisiaj pogody. Dzieciaki przeszczęśliwe. Pan Mateusz... Profeska w budce foto.

Poczytaj więcej opinii